Sara Boruc zdradziła, jaką dietę stosuje… przez przypadek!

Sara Boruc na swoim blogu podzieliła się swoim sposobem na szczupłą sylwetkę. Jest to szczególnie ważne teraz – kiedy wielkimi krokami zbliża się lato, a celebrytka bardzo dużo podróżuje z mężem i (jak każda kobieta) chce wyglądać nienagannie w bikini na plaży.

Okazało się, że Sara Boruc swoje boskie ciało zawdzięcza Diecie 3D Chili, o której napisała na swoim blogu.  Przypomnimy tylko, że dietę tę zaraz po jej powstaniu okrzyknięto „najbardziej aromatyczną dietą na świecie”. Dlaczego? Wszystko za sprawą przypraw, których w tych diecie jest naprawdę mnóstwo, a które w naturalny sposób pobudzają metabolizm i pozwalają spalić kalorie (co z resztą jest udowodnione naukowo). Do diety dopasowane są naturalne kapsułki, które Sara również stosuje.

Oficjalny Blog Sary Boruc

Co w tym wszystkim jest najciekawsze?

Żona Artura Boruca, jak się okazało, ma niezwykle mądre podejście do żywienia i odchudzania. Jak wiemy, nie wszystkie celebrytki wybierają zdrowe diety. Ale nie Sara! Na blogu napisała:

Na wszystkie pytania dotyczące odchudzania, zwykle odpowiadam, że to aktywność fizyczna oraz zdrowe odżywianie przynoszą efekty. Oczywiście od razu przyznaję się, że nie jestem święta i czasami zgrzeszę (poleniuchuję z dobrą książką, pozwolę sobie na ukochaną czekoladę, a zamiast morderczego treningu wybieram czasem jogę – medytację).

SAra boruc odchudzona na wybiegu

Jak Sara znalazła tę dietę?

Blogerka przyznała się, że dietę otrzymała do przetestowania i jej zaufała:

Jakiś czas temu dostałyśmy przesyłkę z systemem odchudzania 3D Chili, który jakoś intuicyjnie wydał mi się godny zaufania. W skład systemu wchodzą:

  • Plan Diety na 30 dni w formie kalendarza,
  • Kapsułki Odchudzające 3D CHILI
  • i Olej Omega3+kapsaicyna.

natalia siwiec i sara boruc
Widać jednak, że był to szczęśliwy traf, bo Sara nie dość, że pochwaliła się swoim rezultatem:

Mój metabolizm wyraźnie przyspieszył, zgubiłam 2 kilogramy bez wielkich wyrzeczeń. Ale, co najważniejsze, czuję się jakbym codziennie dostawała zastrzyk dużej porcji energii.

To jeszcze poleciła tę dietę swojej koleżance – Natalii Siwiec:

 

 

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *